Nowa Muzyka Polen, Łukasz Komła writes about my new album

W końcu doczekaliśmy pierwszego solowego albumu słoweńskiej artystki.

Maja Osojnik od wielu lat mieszka i tworzy w Wiedniu. Przede wszystkim jest to wielce utalentowana wokalistka, improwizatorka i kompozytorka. W swoich pracach wykorzystuje nagrania terenowe, sample, masę urządzeń elektronicznych, zabawki, znalezione przedmioty etc. Artystka swobodnie porusza się wśród różnych gatunków takich jak muzyka współczesna, eksperymentalna, jazz, swobodna improwizacja czy soundart. W 2013 roku współorganizowała Viennese Soulfood Festival. Udziela się także w Broken.Heart.Collector, Rdeča Raketa, Maja Osojnik Band, frufru, Ensemble MIKADO, Low Frequency Orchestra, Subshrubs.

„Let Them Grow” ukazał się m.in. na podwójnym winylu, ale wersja CD jest równie pięknie wydana – płyta została włożona w rozkładaną obwolutę, gdzie w środku znajdziemy kilka pocztówek. W warstwie tekstowej jest to bardzo osobisty album. Osojnik wiele miejsca poświęca zjawisku relacji międzyludzkich. W kilku fragmentach Słowenkę wspomagają też inni muzycy: Patrick Wurzwallner (perkusja), Tamara Wilhelm (elektronika), Matija Schellander (kontrabas) i Manu Mayr (kontrabas).

Niekiedy Osojnik serwuje nam bardzo zmysłowe oraz poruszające piosenki z melodyjnym refrenem („Tell Me”, „Waiting”, „…I was Dying, so I am now probably Dead”), za którym kryje się wiele brudu, smolistych i chłodnych dźwięków. Z kolei tytułowej kompozycji nie powstydziłaby się sama Laurie Anderson. Na „Let Them Grow” nieustannie lawirujemy pomiędzy światem analogowym a cyfrowym, zniekształceniami a diagonalnym noise’em, basowymi głębinami a industrialną przestrzenią, zwiewnym ambientem a szorstkimi szumami.

„Let Them Grow” to prawie 70 minut muzyki, ale nie ma w niej ani sekundy nudy, przewidywalności, banału oraz taniego noise’u okraszonego wyświechtanym ambientem czy musique concrète. Jak dla mnie to labirynt, którego ściany zostały oblepione współczesnymi eksperymentami, a błądzenie wśród jego krętych korytarzy to sama przyjemność.

luty 2016 | Rock Is Hell Records/Unrecords

http://www.nowamuzyka.pl/2016/02/03/maja-osojnik-let-them-grow/
Łukasz Komła, 3.2.2016